Przesyłka w kiepskim stanie... i moje małe spostrzeżenia na pewien temat

Witajcie:)
Dzisiaj krótki post jaki lubicie najbardziej czyli z nowej współpracy. Dlaczego krótki post ? ponieważ większość z was i tak niestety nie czyta moich postów (są wyjątki którym bardzo dziękuję:* ).
A dlaczego Wasz ulubiony post? ponieważ jest on o nowej współpracy- część z Was niestety tylko po to do mnie zagląda by zobaczyć co od kogo dostałam i żeby od razu pisać do tej firmy (mimo iż kilka razy pisałam by tego NIE robić, a później miałam pełno problemów bo i tak pisaliście..).
Jeśli przeczytaliście to pewnie zaczną się "uwagi" itp itd, niektórzy odejdą ale ja nikogo do niczego nie zmuszam i na siłę nie trzymam :)

To tyle...
Już pokazuję co dostałam (już możecie pisać- ja pewnie jutro dostanę maila od tej firmy..) a zapomniałabym to przesyłka od DARY NATURY:


Herbatka zodiakalna (WAGA)

Kawa orkiszowa 

Trawka żubrówka:)

Zobaczcie w jakim stanie dostałam przesyłkę:( ciekawe co poczta z tym robiła://


Miłego wieczorku:))

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. wszystkiego się można spodziewać:D ale tej "puszce" nie dali rady ;)

      Usuń
    2. Dobrze,że puszka wytrzymała i dotarła cała :)

      Usuń
  2. Ale zdewastowane , szkoda że poczta nie szanuje przesyłek..:/ a co do pisania o współpracę to jeszcze ani razu nie pisałam do nikogo :p , nawet nie wiem jak zacząć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety tak działa poczta, zresztą przesyłka była wysłana zwykłym listem (nawet nie poleconym) to i tak dobrze że doszła :D

      Usuń
  3. O matko, ale zdewastowana paczka... A i kochana- lubię czytać Twoje posty- nie tylko te o współpracy :) Także mnie swoimi uwagami nie odstraszyłaś :D Zostaję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli przesyłka jest nadana paczką to wszystko ok, listy polecone niestety są pakowane i upychane w wielkie wory i wtedy wszystko możliwe. Jeśli ktoś napisze do tej firmy to nie przejmuj się widziałam już przesyłki od nich na innych blogach więc nie będą mogli zwalić winę tylko na Ciebie ;) A z pisaniem do firm tak już jest po poście masa maili :\ Ja jeszcze z tego powodu nie miałam żadnych nieprzyjemności ze strony firmy z którą współpracowałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje przesyłki nie raz były w gorszym stanie masakra jakaś.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja słyszałam o takich praktykach ,że po napisaniu posta że 'dostałam coś w ramach współpracy" znajdują się osóbki które wypisują do firm na zasadzie " X dostała od Was za darmo więc ja też chce". W szoku trochę byłam, bo nie wiedziałam ze takie cuda się dzieją.Ale cóż, są i raczej nic z tym się nie zrobi..
    Co do przesyłki - poczta niestety potrafi czasem takie dostarcza, ale myślę ze nie ogólnie PPuP jest winne co pracownicy w poszczególnych jednostkach, którzy zwyczajnie nie szanują cudzych przesyłek - a przecież to wpisane w ich pracę/.

    OdpowiedzUsuń
  7. Poczta zaszalała i to nie pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety tak to jest z tą pocztą ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. My Moniko zawsze czytamyale ktoś molestował tą przesyłkę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi o ile nie zdarzyło się dostać zniszczonej paczki, to u mnie bywa lepiej - jak u mnie w domu nikogo nie ma, to idą np do ciotki i ona podpisuje. A ja nie dostaję paczki bo z nią nie utrzymuje kontaktu. Kilka razy pisałam skargi to dopiero ostatnio się wybrałam i wydarłam że jak coś jest zaadresowane do mnie to kto może podpisać? No chyba ja. To mnie zapytali "to mamy nie zanosić do kogoś z rodziny?"
    Oni chyba nie są zbyt rozumni.
    A co do pisania do firm od których otrzymujesz prezenty, jeżeli nikt do nich nie napisał to chyba się trzeba bardziej przyłożyć?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zawsze czytam wszystko od deski do deski ;)

    Ooo to mają więcej słoni na poczcie? Chyba dokupili bo tracili renomę i zaczęli w całości dostarczać. Musieli wysupłać trochę grosza na wielkiego zwierza, które by deptało i wesoło tańczyło na przesyłkach...

    O współpracę nie piszę za często, ale gdy to następuje to zwykle albo mam adres od kogoś (bardzo dziękuję;) ) albo sam próbuję szukać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Eee tam, ważne że przyszła XD

    OdpowiedzUsuń
  13. Kawa orkiszowa... ciekawy wynalazek ;D Ciekawa jestem jak smakuje. Zapraszam na nowy, weselny post ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale wygniecione :/ Bardzo nieładnie ze strony osoby, która się do tego przyczyniła.

    OdpowiedzUsuń
  15. może ktoś na to usiadł. na moje paczki często ktoś siadał ;/
    miłych testów :D

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję- to motywuje mnie do dalszej pracy:)

Komentarze z linkami do blogów nie będą publikowane!!!

Jeśli zaobserwujesz- napisz a na pewno zrobię to samo:)