Ginko biloba krem wzmacniający cera naczynkowa MARIZA - recenzja

Kolejnym produktem od MARIZA jest Ginko biloba krem wzmacniający cera naczynkowa

Krem z ekstraktem z ginkgo biloba wzmacnia i uelastycznia ścianki naczyń krwionośnych zapobiegając ich kruchości  i pękaniu. Odżywia, nawilża i delikatnie natłuszcza skórę oraz wzmacnia jej naturalną barierę ochronną. Przywraca skórze naturalny, zdrowy wygląd i koloryt.

Pojemność: 50 ml


Mały, różowy, zakręcany słoiczek, bardzo poręczny i wygodny.

 Konsystencja dla mnie wprost idealna, bardzo łatwo się rozprowadza, nie pozostawia tłustej powłoki na twarzy (co jest dla mnie ogromnym plusem), bardzo szybko się wchłania. Bardzo wydajny, ja używam go już prawie 2 miesiące a jest jeszcze ok połowa słoiczka (a stosuję go 2 razy dziennie). Zauważyłam poprawę skóry, a moje policzki stały się mniej różowe:) U mnie się sprawdził, więc z czystym sumieniem mogę go każdemu polecić:)



11 komentarzy:

  1. Ja mam cerę naczynkową..niestety, ale co poradzić:) Tego kremu nie miałam, ale aktualnie mam 2 inne więc muszę je skończyć:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam cerę naczynkową, więc z pewnością zwrócę na ten kremik uwagę w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio trafiają mi się same zapachowe kremy, których nie mogę używać
    ciekawa jestem jak w tym przypadku jest

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety mam taka cere wiec musze wyprubowac ten kosmetyk :)
    Jesli jestes zainteresowana wspolna obserwacja to daj znac u mnie w komentarzu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny post :)
    +obserwuję.

    http://normalnienienormalne16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście nie mam cery naczynkowej :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję- to motywuje mnie do dalszej pracy:)

Komentarze z linkami do blogów nie będą publikowane!!!

Jeśli zaobserwujesz- napisz a na pewno zrobię to samo:)